Kolejni poszukiwani wpadli w ręce legionowskich policjantów
Skuteczne działania, szybkie zatrzymania. Cztery osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości wpadły w ręce funkcjonariuszy z Legionowa.
Codzienna praca legionowskich policjantów to nie tylko interwencje, ale również realizacja nakazów doprowadzenia i listów gończych. Funkcjonariusze z Legionowa po raz kolejny wykazali się skutecznością, zatrzymując w ostatnich dniach kilka osób, które uchylały się od odbycia kary.
W środę, 11 marca, tuż przed południem, policjanci prewencji ustalili miejsce pobytu 50-latka poszukiwanego nakazem doprowadzenia wydanym przez Sąd Rejonowy w Legionowie. Mężczyzna ukrywał się w mieszkaniu na terenie miasta. Funkcjonariusze zatrzymali go, a 50-latek trafi do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 6 miesięcy.
Tego samego dnia wieczorem, funkcjonariusze udali się pod jeden z lokali przy ulicy Sowińskiego, gdzie według ich ustaleń miał przebywać poszukiwany. Na miejscu nikogo nie zastali, ale rozpoczęli obserwację. Wkrótce zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Po wylegitymowaniu okazało się, że to 34-latek poszukiwany nakazem doprowadzenia za rozbój i groźby karalne, z karą 1 roku pozbawienia wolności. Mężczyzna próbował uniknąć odpowiedzialności, podając się za swojego brata. Za to wykroczenie otrzymał mandat, a następnie został zatrzymany i trafi do aresztu.
Dzień wcześniej, we wtorek, kryminalni z Legionowa działali na terenie powiatu nowodworskiego. Na podstawie zdobytych informacji udali się w rejon dworca kolejowego w Modlinie, gdzie wieczorem miał pojawić się poszukiwany. Krótko przed 19:00 zauważyli 29-latka z Wieliszewa, za którym ciążyły dwa zarządzenia dotyczące ustalenia miejsca pobytu, wydane przez sądy w Nowym Dworze Mazowieckim i Warszawie. Do odbycia miał też dwie zastępcze kary 30 dni aresztu. Mężczyzna wpłacił zastępczą grzywnę i został zwolniony.
Również w poniedziałek policjanci z Nieporętu zatrzymali 36-latka, za którym sąd dla Warszawy Pragi Północ wydał nakaz doprowadzenia w celu odbycia zastępczej kary pozbawienia wolności. Także i on uniknął aresztu, płacąc zaległą grzywnę.
Policja przypomina, że ukrywanie się przed wymiarem sprawiedliwości nie jest skuteczne. Funkcjonariusze systematycznie prowadzą czynności, aby doprowadzić do zatrzymania każdej osoby poszukiwanej. Konsekwencje prawne są nieuniknione, a każdy, kto popełnił przestępstwo, musi liczyć się z odpowiedzialnością.
Źródło: policja.gov.pl