Wypadki 18.08.2026

Pijany 32-latek wybił szybę w aucie świadka i groził policjantowi. Wpadł po pościgu

Pijany 32-latek wybił szybę w aucie świadka i groził policjantowi. Wpadł po pościgu w Legionowie.

Komenda Powiatowa Policji w Legionowie

Jagiellońska 26B, 05-120 Legionowo

5 sierpnia 2026 roku około godziny 9:30 dyżurny legionowskiej policji otrzymał zgłoszenie od świadka, który jechał za osobowym hyundaiem. Kierowca wykonywał niebezpieczne manewry, sugerujące, że może być pod wpływem alkoholu. Świadek postanowił zareagować i podjął próbę zatrzymania pojazdu. Wówczas kierowca hyundaia wybił szybę w jego samochodzie i odjechał z dużą prędkością.

Dyżurny natychmiast przekazał rysopis auta i kierunek ucieczki patrolom. Po chwili pojazd namierzył policjant z wydziału ruchu drogowego, który pełnił służbę samodzielnie. Funkcjonariusz zauważył hyundaia w Skrzeszewie na ulicy Nowodworskiej. Mimo próby ucieczki, mundurowy zablokował mu drogę i zatrzymał kierowcę.

Od 32-letniego mieszkańca Warszawy wyczuwalna była silna woń alkoholu. Badanie wykazało u niego 1,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna był wyjątkowo agresywny – groził policjantowi i używał wobec niego wulgarnych słów. Jak ustalili śledczy, jest on instruktorem sztuk walki.

Zatrzymany odpowie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości, uszkodzenie mienia, znieważenie funkcjonariusza oraz kierowanie gróźb karalnych. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Legionowie.

To zdarzenie pokazuje, jak ważna jest reakcja świadków. Gdy widzimy kierowcę, który może być pod wpływem alkoholu, nie bądźmy obojętni. Jeden telefon pod numer 112 może uratować życie. Nie próbujmy jednak samodzielnie zatrzymywać takiego kierowcy – to zadanie dla policji. Przekażmy dyżurnemu jak najwięcej informacji: markę, kolor, numer rejestracyjny i kierunek jazdy.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Od 20 lat prowadzi redakcje lokalne i z wyczuciem opisuje sprawy Legionowa.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.