Sklepy 04.07.2026

Legionowo: 32-latek zatrzymany za kradzież rozbójniczą i poszukiwanie do odsiadki

32-latek ukradł alkohol w markecie, zaatakował ochroniarza i był poszukiwany do odbycia kary 4 miesięcy. Grozi mu 10 lat.

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Legionowie zatrzymali 32-letniego mężczyznę podejrzanego o kradzież rozbójniczą w jednym z marketów. Sprawca, by utrzymać skradzony alkohol, użył przemocy wobec pracownika ochrony. Okazało się, że mężczyzna był także poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości do odbycia kary pozbawienia wolności.

Do zdarzenia doszło 25 maja 2026 roku około godziny 20:00 w jednym z popularnych marketów na terenie Legionowa. Funkcjonariusze, dysponując informacjami o miejscu pobytu podejrzanego, pojechali w rejon bloków przy ul. Jagiellońskiej.

Tam mundurowi zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. Na widok zbliżających się policjantów 32-latek podjął gwałtowną próbę ucieczki, nie reagując na polecenia do zatrzymania. Po krótkim pościgu napastnik został obezwładniony i zatrzymany.

W toku dalszych czynności ustalono, że zatrzymany chwilę wcześniej w sklepie dokonał kradzieży alkoholu. Gdy pracownik ochrony próbował go powstrzymać, mężczyzna stał się agresywny i użył siły fizycznej, by uniknąć ujęcia i zachować łup.

Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że to nie jedyne przewinienie 32-latka. Mężczyzna był poszukiwany przez funkcjonariuszy Policji z Legionowa na podstawie nakazu doprowadzenia wydanego przez Sąd Rejonowy. Miał on do odbycia karę 4 miesięcy pozbawienia wolności.

W chwili zatrzymania mężczyzna był nietrzeźwy – badanie alkomatem wykazało blisko promil alkoholu. Mężczyzna trafił do aresztu. Teraz, oprócz zasądzonej wcześniej kary, odpowie przed Sądem za kradzież rozbójniczą, za co grozi mu do 10 lat więzienia.

Źródło: policja.gov.pl

MW

Marek Wyrzykowski

Od 20 lat prowadzi redakcje lokalne i z wyczuciem opisuje sprawy Legionowa.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację — napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.